Powrót do artykułów

Nano Banana Pro - praktyczne porównanie z poprzednikiem

2025-11-27Autor: Piotr Szczepanik
Nano Banana Pro - praktyczne porównanie z poprzednikiem
Subskrybuj

Chwilę po premierze Gemini 3 doczekaliśmy się nowej wersji modelu do generowania grafik - Nano Banana Pro. Czy to faktycznie duży krok naprzód jak odtrąbił Google w przypadku Gemini 3, czy tylko marketingowa łatka "Pro"?

Żeby to sprawdzić, zrobiłem bardzo praktyczny test: wygenerowałem obrazki siebie jako kilku znanych postaci w obu modelach (za pomocą tego samego promptu), a potem poprosiłem każdy z nich o dodanie na obrazie dokładnej treści instrukcji. Różnicę w tym, jak radzi sobie wersja Pro możecie sami ocenić na dole artykułu.

Co nowego wnosi Nano Banana Pro?

Nowy model nie jest tylko "trochę lepszą" wersją poprzednika. To model projektowany pod bardziej profesjonalne zastosowania: prezentacje, grafiki marketingowe, mockupy, mini-infografiki – wszędzie tam, gdzie obraz musi być nie tylko ładny, ale też czytelny i użyteczny.

1. Zdecydowanie lepsza obsługa tekstu na obrazie

Zacznijmy od najmocniejszego punktu. Teksty na obrazach to bolączka każdego z dotychczasowych modeli AI. Nano Banana Pro wprowadza nową jakość.

  • litery są czytelne i w ogromnej większości poprawne,
  • słowa mają prawidłowe odstępy, nie zlewają się w jedną "kluskę",
  • przy dłuższych zdaniach tekst jest względnie stabilny i nie zamienia się w losowy ciąg znaków,
  • polskie znaki (ą, ę, ł, ś itd.) pojawiają się częściej poprawnie niż losowo.

2. Lepsza jakość obrazu i kontrola nad sceną

W codziennym użyciu widać też, że Nano Banana Pro:

  • generuje obrazy o wyższej rozdzielczości, które są ostrzejsze, z lepszą fakturą materiałów i detalami,
  • lepiej radzi sobie ze światłem (kontrast, światło kierunkowe, studyjne efekty),
  • bardziej przewidywalnie reaguje na prośby typu "zmień kąt kamery", "zrób ujęcie z góry".

Dla osoby, która chce używać AI jako wirtualnego studia foto, to istotna różnica. Mniej losowości, więcej wrażenia, że faktycznie mam nad tym jakiś wpływ.

3. Spójność postaci i stabilność stylu

Nano Banana już wcześniej dobrze radził sobie ze spójnością postaci – tą samą twarz można było powtarzać w różnych scenach. Pro idzie o krok dalej:

  • łatwiej utrzymać tę samą osobę w kilku ujęciach,
  • przy złożonych scenach z kilkoma osobami nadal da się zachować rozpoznawalność postaci,
  • styl (np. „plakat filmowy”, „retro”, „komiks”) jest bardziej konsekwentny między kolejnymi obrazami.

Jeśli ktoś myśli o budowaniu spójnej identyfikacji wizualnej (np. zestaw grafik firmowych z tą samą osobą), Nano Banana Pro poradzi sobie z tym zadaniem znacznie lepiej niż poprzednik.

4. Gdzie „zwykły” Nano Banana nadal wygrywa?

To nie jest tak, że po wejściu Pro stary model staje się bezwartościowy. Nano Banana nadal ma kilka mocnych zastosowań:

  • Szybkie szkice i zabawa – kiedy chcesz po prostu zobaczyć 10 wariantów pomysłu, bez przywiązywania się do szczegółów.
  • Obrazy bez istotnego tekstu – stylizacje, rysunki, portrety „z przymrużeniem oka”.
  • Prototypowanie – jako pierwszy krok: szybkie sprawdzenie, czy dane ujęcie / styl w ogóle ma sens, zanim włączysz tryb Pro.

W praktyce można zastosować workflow nano Banana do szkiców → Nano Banana Pro do finalnych wersji.

Nano Banana Pro Fail - zabrakło mojej twarzy Nano Banana nie poradziło sobie z zadaniem, a później odmówiło dodania tekstu ponieważ na grafice znajduje się znana osoba. Nano Banana Pro W tym wypadku zdjęcie budynku było również dołączone. Nano Banana W tym wypadku zdjęcie budynku było również dołączone. Nano Banana Pro Nano Banana Nano Banana odmówiło dodania tekstu bo uznało, że jest to zdjęcie znanej osoby. Nano Banana Pro Nano Banana Nano Banana odmówiło dodania tekstu bo uznało, że jest to zdjęcie znanej osoby. Nano Banana Pro Nano Banana Na koniec jeszcze jedna ciekawostka. Spróbowałem zamiast wykonanego telefonem selfie umieścić swoje profesjonalnie wykonane zdjęcie portretowe. W tej sytuacji obydwa modele stwierdzały naruszenie zasad i informowały, że nie mogą modyfikować zdjęcia znanej postaci. 😆