Cyfrowy Bliźniak

AI, które działa jak Ty, a nie tylko dla Ciebie.

Twój kontekst operacyjny spisany w zwykłych plikach markdown. Model czyta je, zanim weźmie się za zadanie, i robi je tak, jak zrobiłbyś Ty. Bez trenowania, bez wtyczek, bez uzależnienia od jednego dostawcy.

Darmowe, licencja CC BY 4.0. Bez konta, bez zapisów. Pobierasz ZIP i zaczynasz.

Problem

Ósmy miesiąc z AI i dalej tłumaczysz od zera

Za każdym razem to samo. Kim jesteś, czym się zajmujesz, jak ma to napisać. Dla każdej dziedziny swojego życia inaczej. A wynik i tak brzmi jak post statystycznego użytkownika LinkedIna.

To nie wina modelu. Model jest wystarczająco dobry. Po prostu nic o Tobie nie wie.

Pamięć w czatbocie zbiera karteczki, jakie kelner robi o stałym kliencie. Przydatne, płytkie i zamknięte u jednego dostawcy. Druga pamięć, ten cały second brain, odpowiada na pytanie „co wiem”. Żadne z nich nie odpowiada na pytanie „co bym z tym zrobił”.

Pamięci zadajesz pytania. Bliźniakowi zlecasz zadania.

W praktyce

Ten sam model, dwie różne odpowiedzi

Zadanie: odpowiedz na maila od klienta, który prosi o wycenę warsztatu, ale nie podał liczby uczestników.

Czatbot bez kontekstu

Dostajesz uprzejmy szablon z trzema wariantami cenowymi i pytaniem o „Państwa oczekiwania”. Do wyrzucenia albo do przepisania od nowa.

Bliźniak

Wczytuje plik główny, zasady głosu i plik roli. Pisze maila, który zaczyna się od pytania o liczbę osób i tryb, bo z pliku roli wie, że wycena bez tych dwóch danych to zgadywanka. Wariantów cenowych nie proponuje, bo w tym samym pliku stoi, że ceny podajesz po rozmowie.

Cała różnica siedzi w plikach, które model przeczytał, zanim zaczął pisać.

Budowa

Z czego to się składa

Sześć warstw to kontekst. Siódma to granica tego, co bliźniakowi wolno zrobić bez pytania. Brak każdej widać po konkretnym objawie.

Tożsamość

biografia, wartości, sposób podejmowania decyzji, czerwone linie

Brak: AI kompetentne, ale bezosobowe

Stan

projekty, priorytety, terminy, ludzie. Zmienia się co tydzień

Brak: AI doradza jak konsultant po jednym spotkaniu zapoznawczym

Wiedza

bazy wiedzy per obszar: firma, marka, projekt

Brak: AI zmyśla fakty o Twojej firmie i produktach

Głos

zasady stylu osobno, surowe próbki Twoich tekstów osobno

Brak: teksty poprawne, ale brzmiące jak generyczny post

Procedury

powtarzalne czynności spisane jako instrukcje

Brak: każde zadanie tłumaczysz od nowa, wyniki za każdym razem inne

Weryfikacja

zadania sprawdzające, uruchamiane po zmianie w bazie

Brak: przebudowujesz bazę w ciemno i o wpadce dowiadujesz się od czytelnika

Zasięg

co robi sam, co melduje, po co wraca po zgodę

Brak: albo klikasz „tak” przy każdym kroku, albo pewnego dnia coś wyszło na zewnątrz

Wszystko spina jeden plik, ME.md. To router. Mówi modelowi, co gdzie leży i co przeczytać przed którym zadaniem. Bez niego siedem warstw to siedem szuflad, które agent otwiera losowo albo w ogóle.

Porównanie

Podobnych projektów jest kilka. Ten odpowiada na inne pytanie

me.md, Memcrate, MeCP, marka.md. Wszystkie po angielsku, wszystkie porządnie zrobione i wszystkie skupione na jednym pytaniu: kim jesteś. Profil, tożsamość, kontekst osobisty podany modelowi.

Cyfrowy Bliźniak zaczyna w tym samym miejscu i idzie o trzy warstwy dalej.

Procedury

Nie tylko kim jesteś, ale jak robisz swoją robotę. Jak przygotowujesz ofertę, jak piszesz protokół, jak odpowiadasz na trudnego maila. Spisane raz, wykonywane tak samo za każdym razem.

Zasięg

Tabela uprawnień w routerze. Co agent robi sam, co robi i melduje, a przy czym ma wrócić i zapytać. Jedyna warstwa, która pilnuje, żeby autonomia nie była przypadkowa.

Weryfikacja

Zestaw zadań, który uruchamiasz po każdej większej zmianie w bazie. Sprawdza rzeczy binarne: czy wczytał właściwe pliki, czy zapytał zamiast improwizować, czy nie przekroczył czerwonej linii. Kwadrans pracy i koniec z przebudową w ciemno.

Tamte projekty budują profil. Ten buduje zastępcę.

Start

Pierwsze 15 minut

  1. Pobierz katalog szkielet/ z repozytorium. Klon albo ZIP, obojętne.
  2. Otwórz ME.md i wypełnij trzy sekcje oznaczone [do konfiguracji]: styl odpowiedzi, czerwone linie, mapa obszarów. Więcej na razie nie ruszaj.
  3. Ustaw prompt startowy w swoim narzędziu według docs/5-konfiguracja-narzedzia.md. Bez tego kroku router nie zostanie przeczytany i reszta nie zadziała.
  4. Zapytaj: „Wypisz pliki, które przeczytałeś, zanim odpowiedziałeś”. Na liście ma być ME.md.
  5. Dopiero teraz siadaj do 0-meta/about-me.md.

Kolejność nie jest dowolna. Jeden plik, jeden test, dopiero potem następny. Baza napisana jednym ciągiem w weekend to zwykle osiem stron, których model nigdy nie wczyta w całości, a Ty nigdy nie przeczytasz drugi raz.

Wejdź do repozytorium

Koszt

Popołudnie na start, pół godziny tygodniowo potem

Pierwsza wersja to jedno popołudnie. Plik uczący model, jak nie brzmieć jak model, dostajesz w pakiecie. Weekend, jeżeli chcesz od razu z próbkami stylu i ewaluacją.

Utrzymanie to około 30 minut tygodniowo na aktualizację stanu bieżącego. To cały stały koszt i jednocześnie jedyne miejsce, w którym ten system się psuje. Odpuścisz na miesiąc i masz bliźniaka, który przysnął i nie ogarnia, co się u Ciebie dzieje.

Granice

Nie zaczynaj, jeżeli

Twoja praca jest za każdym razem inna i nie ma w niej nic powtarzalnego. Albo używasz AI raz na dwa tygodnie do przetłumaczenia maila. Wtedy utrzymanie kosztuje więcej, niż ta metoda daje.

Możesz wtedy zostać na pierwszym poziomie: plik główny, plik o sobie, jedna rola. Oszczędzisz sobie tłumaczenia kontekstu za każdym razem i tyle wystarczy.

Prywatność

Co nie wchodzi do bazy

Bazę czyta dostawca modelu i każdy, kto dostanie dostęp do katalogu. Nie wchodzą do niej hasła, dane medyczne, finanse osobiste w liczbach ani cudze sprawy opisane bez wiedzy tych osób.

Trzymasz bazę w repozytorium: sprawdź, czy jest prywatne.

Dotyczy to też mnie. Publiczne repo zawiera metodę i puste szablony. Moja własna baza jest prywatna i taka zostanie. Wypełnione przykłady, które tam znajdziesz, są fikcyjne, napisane po to, żebyś zobaczył gotowy kształt, zanim zaczniesz pisać swój.

Autor

Skąd to się wzięło

Nazywam się Piotr Szczepanik. Metoda powstała w praktyce: przy budowaniu własnej bazy i przy wdrożeniach AI w organizacjach, którymi zajmuję się na co dzień jako CTO. Nie jest to koncepcja z prezentacji, tylko coś, co używam do pracy i co poprawiam wtedy, kiedy się wysypie.

O praktycznym zastosowaniu AI piszę na praktyczne.ai. Prowadzę też dwa kursy: Ogarnij AI dla zaczynających i Claude w praktyce dla tych, którzy chcą zbudować bliźniaka i agentów.

FAQ

Pytania, które padają najczęściej

Muszę umieć programować?

Nie. Cała metoda to pliki tekstowe w katalogach i jeden plik, od którego model zaczyna czytanie. Jeden z przykładów w repo to baza kierownika działu obsługi klienta w spedycji, drugi to właścicielka pracowni ceramicznej.

Działa tylko z Claude?

Nie. Pliki są zwykłym markdownem, więc czyta je dowolny model. Konfiguracja różni się narzędziem, nie metodą. Model jest wymienny, kontekst jest Twój.

Czym to się różni od projektu w ChatGPT albo Claude?

Projekt to miejsce, gdzie wrzucasz pliki. Bliźniak to sposób, w jaki te pliki są napisane i poukładane, żeby model wiedział, co przeczytać przed którym zadaniem. Możesz go trzymać w projekcie i to jest dobry start.

Ile plików potrzebuję na początek?

Cztery. Router, plik o sobie, stan bieżący i jedna rola. Reszta dochodzi wtedy, kiedy poprzedni poziom działa.

Mogę na tym zarabiać?

Tak. Licencja CC BY 4.0 pozwala na użycie komercyjne, remiks i szkolenia. Jeden warunek: napisz, skąd to masz, i zaznacz, jeśli coś zmieniłeś.

Opublikujesz swoją bazę?

Nie. I Tobie też odradzam.

Metoda się zmienia. Piszę, co się w niej psuje

Rozwijam ją dalej i opisuję, co pęka przy realnym używaniu. Kolejne wersje, nowe przykłady i sekcje, których jeszcze nie ma, zapowiadam w newsletterze.

Bez spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Wolisz sygnał wyłącznie o nowych wersjach: kliknij Watch na repozytorium i wybierz Releases.