Powrót do artykułów

Photoshop, Express i Acrobat z poziomu ChatGPT

2025-12-14Autor: Piotr Szczepanik
Photoshop, Express i Acrobat z poziomu ChatGPT
Subskrybuj

Jeśli korzystasz z Photoshopa, Adobe Express lub Adobe Acrobat (nie tylko w planie płatnym), to możesz korzystać z funkcji tych narzędzi z poziomu ChatGPT. Nie musisz już wiedzieć, jak nazywa się określony filtr i gdzie go wywołać. Za pomocą ChatGPT możesz przesłać plik i opisać efekt, jaki chcesz uzyskać, a AI uruchomi odpowiedni edytor i podpowie, jak dobrać parametry.

No dobrze, ale przecież ChatGPT potrafił generować/edytować grafikę już wcześniej, czym to się różni? W praktyce to nie model GPT edytuje przesyłany przez nas plik, tylko narzędzie, które wskazujemy. Czat działa tu jako interfejs i doradca. Najpierw analizuje przesłany plik oraz nasz prompt, a później generuje sposób, w jaki uzyskamy cel. Jeżeli będzie potrzebna nasza interakcja, to ChatGPT wyświetli odpowiedni edytor i poinstruuje nas, jak dobierać parametry.

Jak skorzystać z integracji?

W oknie czatu wpisujesz @Adobe, wybierasz narzędzie (np. Photoshop), załączasz plik i opisujesz, co chcesz zrobić.

Przykład: Wysyłasz zdjęcie i piszesz: "zmodyfikuj kontrast zdjęcia". ChatGPT nie przygotuje obrazka od razu. Zamiast tego wyświetli mini-interfejs edycyjny i będziemy mogli określić poziom kontrastu przy pomocy suwaka. Wyedytowany plik możemy pobrać lub wysłać do webowej wersji narzędzia Adobe.

Przegląd możliwości

Integracja obejmuje trzy główne narzędzia. Oto co udało mi się przetestować:

Photoshop (edycja zdjęć)

  • Filtry graficzne: Nie musisz znać żargonu. Piszesz "@Adobe Photoshop dodaj winietę", a AI samo dobiera odpowiedni filtr (choć czasem trzeba być precyzyjnym – przy luźnym poleceniu potrafi użyć Radial Blur zamiast klasycznej winiety).
  • Usuwanie tła: Działa na silniku Adobe, więc otrzymujemy "prawdziwą" przeźroczystość.
  • Konwersje: Szybka zamiana na czarno-białe.

Express (tworzenie contentu)

  • Plakaty i wizytówki: Możesz poprosić o "zaproszenie na imprezę w stylu cyberpunk". Jeżeli nie zamieścisz własnych grafik, AI samo je dobierze.
  • Szybkie edycje: Możesz zamieścić szablon i poprosić o modyfikację tekstu lub podmianę grafik.

Acrobat (praca z dokumentami)

  • Edytowanie: Możesz załadować własny plik PDF i poprosić o automatyczną modyfikację lub możliwość wyedytowania samemu.
  • Zarządzanie stronami: Łączenie plików, usuwanie stron, zmiana kolejności.
  • Konwertowanie: Word do PDF bez wychodzenia z czatu.
  • Wydobywanie treści: Czat pobierze wskazane przez nas treści z przesłanych plików. Mechanizmy Adobe radzą sobie lepiej z wyciąganiem tekstu z PDF. Działa także OCR.
Adobe w ChatGPT

Możliwości, ograniczenia i bezpieczeństwo

Zanim rzucisz się w wir edycji firmowych dokumentów, musisz wiedzieć o kilku "ale". Ta technologia to wciąż wczesny etap adaptacji.

  1. Pliki są edytowane, a nie "wymyślane" przez AI. To użytkownik ostatecznie decyduje o końcowym efekcie – nie "black box". Nasze prace nie są oznaczane jako wygenerowane przez AI ani nie posiadają znaku wodnego.
  2. Brak zaawansowanych funkcji. Zapomnij o pracy na warstwach, maskach wektorowych czy zaawansowanych funkcjach generatywnych znanych z pełnego Photoshopa. To narzędzie do szybkich korekt.
  3. Formaty plików. Obsługiwane pliki to JPG, PNG, TIFF. Niestety integracja nie potrafi edytować plików RAW, ale ChatGPT jest w stanie zaproponować ustawienia dla Adobe Camera Raw.
  4. Bezpieczeństwo danych. Pliki przesyłane są na serwery OpenAI oraz Adobe. Zgodnie z polityką bezpieczeństwa są one przetwarzane tylko w celu edycji, ale obowiązuje tu taka sama zasada jak z przesyłaniem danych do AI (nie umieszczamy danych poufnych).
  5. Wydajność. Producent nie określa limitów, ale przesyłanie bardzo dużych plików może generować problemy z wydajnością. W praktyce pliki graficzne nawet z profesjonalnych aparatów o dużej rozdzielczości mogą być edytowane bez znacznych opóźnień.
  6. Workflow. Każdą czynność musimy wykonać osobno. Prompt "usuń tło, popraw kontrast i skórę modelki" zostanie podzielony na kilka kroków, a w każdym z nich będziemy musieli wykonać interakcję.
  7. Online. Narzędzie nie zadziała bez dostępu do sieci.

Czy ta integracja to game changer? Dla mnie nie, ale na pewno pokazuje potencjalne zmiany w sposobie posługiwania się narzędziami, zwłaszcza dla osób nietechnicznych.